Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
29 16
Reklama

Kleszcze – czy jest się czego bać?

REKLAMA
poniedziałek, 16.04.2018 r.
godz. 10.00
REKLAMA | poniedziałek, 16.04.2018 r., godz. 10.00
Kleszcze – czy jest się czego bać?

Kleszcze doskonale dostosowały się do środowiska. Nie mają naturalnych wrogów, dlatego stają się wszechobecne. Są odporne zarówno na zimno, jak i suszę. Można je spotkać nie tylko w lasach, ale także w parkach, ogródkach działkowych, na łąkach wśród wysokich traw, czy na terenach ogrodów zoologicznych.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
29°C 1017 hPa
JUTRO
pogoda
29°C 1010 hPa
POJUTRZE
pogoda
17°C 1015 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI

Jak kleszcze wybierają swoje ofiary? Co prawda nie widzą, ale wyczuwają zapach i ruch. Wspinają się na drzewa i czekają na liściach na wysokości kontaktu z potencjalną ofiarą tj. 80-120 cm. Lądując na naszym ciele potrafią szybko zawędrować do miejsca najlepszego do wkłucia – to znaczy takiego, gdzie są słabo widoczne, a skóra jest delikatna i dobrze unaczyniona, np. pachwina. Następnie wkłuwając się w skórę wpuszczają przez narząd kłujący substancje znieczulające oraz zapobiegające krzepnięciu krwi, potem zaczynają wysysać krew żywiciela. W tym czasie potrafią powiększyć swój rozmiar nawet 200 razy. Szczyt ich aktywności w ciągu roku jest skorelowany z ich rozwojem. Znacznie aktywniejsze są w okresach: maj - czerwiec i wrzesień - październik. Dobowo są najbardziej aktywne w godzinach dopołudniowych oraz przed zmrokiem.

Niestety kleszcze – poza żywieniem się naszą krwią – mogą również przenosić choroby. W Polsce szacuje się, że ok. 10-15% kleszczy może być wektorem chorobotwórczych zarazków takich jak: kleszczowe zapalenie mózgu, borelioza, anaplazmoza, babeszjoza, bartonelloza i riketsjozy. Najgroźniejsze dla człowieka jest kleszczowe zapalanie mózgu, na które na szczęście można się zaszczepić i zapobiec potencjalnie śmiertelnej chorobie. Najpowszechniejszym natomiast zagrożeniem jest krętek Borrelia burgdorferi - wywołujący boreliozę, zwaną także chorobą z Lyme.

Jakie są objawy choroby odkleszczowej? Większość objawów na początku choroby jest niecharakterystyczna i słabo nasilona. Jedynie wystąpienie rumienia wędrującego sugeruje zarażenie się boreliozą i jest to wczesny etap choroby. Następnie w ciągu kilkunastu dni lub tygodni, następuje drugie stadium rozsianego zakażenia, któremu mogą towarzyszyć objawy bólowe głowy, mięśni i stawów. W trzeciej - późnej fazie boreliozy pojawia się zapalenie stawów, zaburzenia funkcji nerwów obwodowych, zaburzenia pracy serca lub zanikowe zapalenie skóry (acodermatitis atroficans – ACA), fazę tę obserwuje się czasem po roku lub po kilku latach od pierwszego ataku choroby. Pacjent może przechodzić tylko jeden etap choroby lub kolejno wszystkie etapy choroby. Choroba może też rozwijać się bezobjawowo, aż do fazy drugiej lub trzeciej. Podobieństwo objawów choroby z Lyme z objawami innych chorób jest poważnym wyzwaniem diagnostycznym.

Jak się chronić?  Nie stworzono do tej pory 100% skutecznych środków odstraszających kleszcze, choć najwyższą skuteczność w tym momencie mają środki zawierające wysokie stężenie DEET. Poza tym kleszcze nie lubią syntetycznych materiałów, dlatego do lasu korzystniej jest ubrać bluzę z polaru niż bawełny, koniecznie z długim rękawem oraz długie spodnie i buty zakrywające kostkę - utrudnia to wędrówkę kleszcza po naszym ciele. Natomiast po powrocie do domu konieczna jest dokładna inspekcja całego ciała, gdyż kleszcze wkłute w skórę nie dają zwykle dokuczliwych objawów i mogą być trudne do zauważenia.

Jak postępować, gdy już znajdziemy kleszcza na skórze? Zauważonego kleszcza należy niezwłocznie usunąć, koniecznie w całości. Najlepiej zrobi to specjalista – chirurg lub doświadczona pielęgniarka. Odradza się stosowania tzw. domowych sposobów polegających na smarowaniu kleszcza wazeliną lub masłem, gdyż duszący się wówczas kleszcz wraz z wymiocinami może wprowadzić do naszego organizmu wirusy kleszczowego zapalenia mózgu lub krętki boreliozy. Jeśli potrafimy to usuwamy kleszcza samodzielnie. Chwytamy go wówczas pensetą jak najbliżej skóry i zdecydowanym ruchem, pionowo, ku górze wyciągamy kleszcza. Nie należy kręcić kleszczem przy wyciaganiu, ani go ściskać, gdyż można wówczas wycisnąć materiał zakaźny do naczynia skóry lub urwać jego odwłok podczas, gdy główka pozostanie nadal w skórze. Na zakończenie dezynfekujemy miejsce wkłucia kleszcza.

Dla wszystkich osób, które mają wątpliwości czy po ekspozycji nie są nosicielami jednej z chorób odkleszczowych zalecane jest skorzystanie z Poradni Chorób Pasożytniczych i Odkleszczowych Prywatnej Lecznicy Certus. Zachęcamy także do szczepienia przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. Sprawdź godziny przyjęć - http://www.certus.med.pl/pl/specjalisci/choroby-pasozytnicze-i-odkleszczowe 

Dowiedz się więcej - obejrzyj poniższą infografikę!

Reklama